Nocne koncerty w namiocie ASP
otwierające nieoficjalnie Przystanek Woodstock na kilkanaście godzin przed jego
faktycznym rozpoczęciem to już mała tradycja ostatnich „Woodstocków”. W 2014
roku znakomity występ dała Kasia Kowalska, która świętowała 20-lecie wydania
swojego płytowego debiutu Gemini. W
2015 roku w podobnej roli wystąpiła Urszula, także skupiając się na swoim
najbardziej znanym solowym albumie – Białej
drodze. Tu już kwestia rocznic jest nieco bardziej zagmatwana, bo płyta
wyszła pod koniec 1996 roku, więc rocznica w żadnym razie nie była okrągła.
Tłumaczono jednak, że to w pewnym sensie początek długich obchodów 20. urodzin Białej drogi. Niech i tak będzie, w
końcu nie ma to tak naprawdę większego znaczenia – ważna jest sama muzyka.
