Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cream. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cream. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 czerwca 2016

Eric Clapton - I Still Do [2016]



Eric Clapton to jedna z tych legend, które tak bardzo zasłużyły się dla muzyki w ostatnich kilkudziesięciu latach, że nic nie muszą, bo swoje już zrobiły, a i często ze względu na przebogaty dorobek trudno im się przebić do słuchaczy z nową muzyką, bo spora część fanów jest nastawiona tylko na największe hity, a tych przecież Clapton miał w swojej karierze mnóstwo. Wydaniu nowych albumów takich postaci zazwyczaj nie towarzyszy już wielka akcja promocyjna, choć oczywiście zdobycze techniki XXI wieku pozwalają przypominać o sobie i informować o swojej nowej muzyce relatywnie niskim kosztem. Nie ma się jednak co oszukiwać – nowe nagrania takich wykonawców jak Clapton nie zdobędą szturmem list przebojów w 2016 roku. Co nie znaczy, że należy je zupełnie ignorować, bo – powiedzmy to sobie szczerze – niektórych artystów ignorować zwyczajnie nie wypada, nawet jeśli zbliżają się już do emerytury. Nowej płyty Erica Claptona absolutnie ignorować nie zamierzam, ale i zachwycać się nią nie potrafię, bo to płyta, której można się było po nim spodziewać na tym etapie kariery – płyta bezpieczna, niczym nie zaskakująca. Czy to źle? Zależy czego się oczekiwało.