poniedziałek, 10 lutego 2020

Coogans Bluff - Metronopolis [2020]


Coogans Bluff to niemiecka formacja, która powstała na początku XXI wieku, ale na dobre zaczęła rozkręcać się mniej więcej dziesięć lat temu. Wtedy stopniowo zespół zaczął przerzucać się z wydawania Ep-ek na wypuszczanie pełnych albumów. Wtedy też rozwinął swoje brzmienie, odpuszczając nieco popularne w obecnych czasach połączenie mocnego stonera i psychodelii, a także pojawiające się czasami naleciałości punkrockowe, na rzecz mieszanki nieco lżejszej, bardziej melodyjnej, ale przede wszystkim dużo ciekawszej ze względu na coraz odważniejsze wykorzystanie trąbki i saksofonu oraz instrumentów klawiszowych. W tym kierunku grupa podąża już od kilku lat, nie inaczej jest na szóstym albumie, który ukazał się w styczniu tego rok – Metronopolis.

sobota, 11 stycznia 2020

Bizon's Best of 2019 - płytowe podsumowanie roku

Dla bloga ten rok był spokojniejszy - po szaleństwach ostatnich lat, w których opisywałem grubo ponad 100 płyt, tym razem skończyło się na około 80, a to i tak znacznie więcej, niż planowałem. Nie znaczy to jednak, że przesłuchałem mniej płyt niż w latach poprzednich. Moje ulubione albumy to wciąż wybór z około dwustu pozycji, więc te, które znajdziecie poniżej, stanowią mniej więcej dwudziestoprocentową elitę. Początkowo było ich dokładnie 40, ale odkrycia ostatnich dni grudnia sprawiły, że mamy zestaw powiększony (z podwójnym serem). Blog tradycyjnie zapada na jakiś czas w sen zimowy. Gdy już się z niego wybudzi, teksty pojawiać się będą znacznie rzadziej, bo szczerze mówiąc, po pięciu latach straciłem znaczną część zapału do pisania. Potrzebuję roku albo i więcej w trybie mocno ulgowym, żeby pisanie tu przestało być narzuconym przez samego siebie przymusem.


Tritocosmics - Tales of a Blind Cosmonaut [2019]


Grecja zdecydowanie wdarła się w ostatnich latach do czołówki europejskiego stoner-psychodelicznego podziemia. Zazwyczaj są to jednak zespoły, które lubią solidnie przyłoić i rozwalcować słuchacza potężnym riffem. W przypadku Tritocosmics jest inaczej. Kwartet z Aten też podąża psychodeliczną ścieżką, ale w zdecydowanie lżejszym wydaniu. To raczej hipnotyczne pląsy po śródziemnomorskich plażach i oraz wycieczki w kosmos niż rytmiczne bujanie się pod naporem przesterowanego riffu. W listopadzie ukazała się pierwsza płyta formacji – Tales of a Blind Cosmonaut.

piątek, 10 stycznia 2020

Sonar with David Torn - Tranceportation (Volume 1) [2019]


Sonar to szwajcarska formacja mieszająca w swojej twórczości elementy m.in. post-rocka czy rockowej awangardy. Istnieją od dziesięciu lat i mają na koncie pięć płyt. Ostatnie dwie nagrali wspólnie z amerykańskim muzykiem Davidem Tornem, który współpracował z takimi postaciami jak David Bowie (Heathen, Reality i The Next Day), Mick Karn, Tony Levin czy Terry Bozzio. Współpraca z kwartetem z Zurychu ma chyba charakter stały, bo ich nowa wspólna płyta nosi tytuł Tranceportation (Volume 1). Biorąc pod uwagę, jak dobrze się jej słucha, już czekam na Volume 2.

sobota, 4 stycznia 2020

Winter Moon - Make Real, Make Believe [2019]

Winter Moon to sekstet z Melbourne, który gra i tworzy od ponad sześciu lat, ale dopiero w 2019 roku wypuścił swój pierwszy duży album. Wokalistka Milly Moon i gitarzysta Jake Winter zaczynali jako akustyczny duet, który stopniowo rozrastał się do postaci pełnowymiarowego bandu. Od czasu wydania w 2013 roku pierwszego singla w grupie dochodziło do licznych zmian i stałym jej elementem była tylko wspomniana dwójka. Mam nadzieję, że przyszedł już czas stabilizacji składu, bo to, co tworzy zespół, jest ciekawe. Make Real, Make Believe to rzecz przemyślana i dopracowana, więc wygląda na to, że decyzja o tym, by się nie spieszyć z tym pierwszym dużym wydawnictwem, była słuszna. Grupa bardzo sprawnie łączy w swojej twórczości elementy klasycznych amerykańskich rockowych brzmień, delikatnych bluesowych kołysanek, przyjemnego soulu, lekkiej psychodelii czy klimatu amerykańskich klubów sprzed wieku.

piątek, 3 stycznia 2020

Panzerpappa - Summarisk Suite [2019]


Kilka miesięcy temu pisałem o pierwszej płycie projektu Mythopoeic Mind, któremu przewodzi norweski saksofonista i klawiszowiec Steinar Børve. Wspominałem wtedy, że pierwszym zajęciem tego muzyka jest jednak fucha w grupie Panzerpappa, z której zresztą pochodzi większość przyjaciół, którzy pomagali mu przy Mythopoeic Mind. Rok 2019 był dla nich pracowity, bo płyta formacji Panzerpappa też zdążyła się ukazać. Jest to już dziewiąty krążek zespołu, nosi tytuł Summarsisk Suite.

czwartek, 26 grudnia 2019

Hashshashin - Badakhshan [2019]


Wbrew pozorom formacja Hashashashin nie pochodzi z Bliskiego Wschodu, a z południowego-wschodu i to niezwykle odległego, bo z Australii. Instrumentalne trio powstało w Sydney i niedawno wypuściło swój drugi krążek (choć pierwszy długością w zasadzie balansuje na granicy między EP-ką, a LP) – album zatytułowany Badakhshan. Jeśli chodzi o pochodzenie formacji to nazwa i tytuł płyty (oraz kompozycji) mogą być mylące, ale już o samej muzyce zawartej na wydawnictwie mówią całkiem sporo, bo jest ono wypełnione klimatami psychodelii z mocno bliskowschodnim posmakiem.

niedziela, 22 grudnia 2019

Kamchatka - Hoodoo Lightning [2019]



Trochę już się martwiłem o szwedzkie trio Kamchatka. No może nie był to nigdy zespół z mojego absolutnego współczesnego topu, nie czekałem na ich kolejne płyty, obgryzając paznokcie, ale jednak każdy z tych ich kolejnych albumów przynosił sporo muzyki w stylu, jaki lubię – prostej, dynamicznej, ciężkiej, ale jednocześnie melodyjnej, osadzonej mocno w hardrockowej tradycji. A od szóstej płyty, która ukazała się w 2015 roku, cisza. Oczywiście muzycy tego zespołu w międzyczasie wydawali pod innym szyldem – w King Hobo, Spiritual Beggars i milionie innych zespołów, w których grają. To sprawiało, że trochę już chyba pogodziłem się z tym, że być może nie będzie nowej Kamchatki, a przynajmniej niezbyt szybko. A tu siurpryza! Hoodoo Lightning ukazała się pod koniec listopada.

czwartek, 19 grudnia 2019

Taylor Hawkins & the Coattail Riders - Get the Money [2019]


Taylor Hawkins ma na co dzień sporo roboty w Foo Fighters, ale ponieważ nie jest to formacja wypuszczająca płyty co kilkanaście miesięcy, udaje mu się nagrywać i koncertować na boku. Może i kolejne albumy formacji Taylor Hawkins & the Coattail Riders też nie ukazują się przesadnie często, ale na tyle, by fani jednak o tym pobocznym projekcie nie zapomnieli. Pomagają w tym liczni, sławni goście pojawiający się na najnowszym krążku zespołu. No tak, dobra muzyka też nie przeszkadza.

środa, 18 grudnia 2019

Jordsjø - Nattfiolen [2019]


Wydana w maju tego roku płyta Nattfiolen to piąty krążek norweskiej formacji Jordsjø. Przyznam, że nazwa obijała mi się o oczy i uszy od jakiegoś czasu, słyszałem też pojedyncze rzeczy z ich wcześniejszych płyt w różnych audycjach w Rockserwis FM, ale sam jakoś ciągle odkładałem moment bliższego zapoznania się z twórczością zespołu. Zupełnie niepotrzebnie, bo okazało się, że to brzmienia, które całkiem celnie trafiają w moje muzyczne upodobania.