Pokazywanie postów oznaczonych etykietą feral roots. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą feral roots. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 lutego 2019

Rival Sons - Feral Roots [2019]


Inaugurowałem istnienie tego bloga tekstem o płycie Great Western Valkyrie – moim ulubionym albumie Rival Sons i wciąż najlepszej według mnie płycie wydanej w XXI wieku. Właściwie to chęć podzielenia się entuzjazmem związanym z tamtym wydawnictwem była jednym z powodów, że dałem się w końcu namówić na założenie bloga, choć broniłem się przed takim krokiem ładnych kilka lat. Dzisiaj, cztery i pół roku oraz dwie płyty Rival Sons później, przerywam blogową hibernację dla najnowszego albumu jednego z moich dwóch ulubionych obecnie zespołów na scenie rockowej.