Kalifornia Skandynawią Ameryki
Północnej! Nie wiem czy to kwestia klimatu, krajobrazów pustynnych, trzęsień
ziemi czy może po prostu gęstości zaludnienia i popularności regionu, ale
wydaje się, że złoża stonerowo-psychodeliczne są w tym stanie tak bogate, że
chyba nigdy się nie skończą. Co więcej, jak człowiek dokładniej przestudiuje
składy tych wszystkich zespołów, okazuje się, że to istna Moda na sukces – każdy gra lub grał z każdym. Podobnie jest z
formacją Nebula. Zespół powstał w 1997 roku, a pierwszy skład tworzyli w dużej
części muzycy znani z grupy Fu Manchu. Z biegiem lat skład ten zmieniał się i
dziś jedynym muzykiem, który gra w Nebula od początku, jest wokalista i
gitarzysta Eddie Glass. Zespół zresztą miał dość długie okresy nic nierobienia,
co nie jest specjalnie zaskakujące, skoro każdy z muzyków gra w kilku grupach. Apollo – czwarta i do niedawna ostatnia
studyjna płyta tej formacji – ukazała się w 2006 roku. Jednak w końcu fani
dynamicznego pustynnego stonera doczekali się albumu numer pięć – wydawnictwo o
uroczym tytule Holy Shit ukazało się
w czerwcu.
