Acid Alice to kwartet z Meksyku,
który gra w klasycznym rockowym ustawieniu – wokal, gitara, bas, perkusja.
Klasycznie też brzmią. Gdy słuchamy ich debiutanckiej płyty, nie sposób nie
pomyśleć o kilku zespołach, które zaczynały nieco ponad 50 lat temu, a dziś
uznawane są za… no właśnie – klasyków. Oczywiście to wszystko już kiedyś było –
można nawet mówić, że w lepszym, bo oryginalnym wydaniu. Zgoda, ale nie przekreślałbym
jednak z góry starań meksykańskiej formacji, bo jak na debiutantów z
hardrockowo-psychodelicznego podziemia panowie naprawdę prezentują się bardzo
profesjonalnie i solidnie.
