Gdy w okolicach 2009 roku Jay
Buchanan łączył siły z muzykami grupy The Black Summer Crush, tworząc zespół
Rival Sons, miał plan jednoczesnego kontynuowania kariery solowej, w której – w
przeciwieństwie do zespołu – skłaniał się raczej ku muzyce spokojniejszej, w
klimatach, na które za oceanem wymyślono określenie Americana. Kolejne lata zweryfikowały
te plany, bo zespół odniósł tak wielki sukces, że na nagrania „na boku” zwyczajnie
nie było najczęściej czasu. Ten znalazł się teraz, mniej więcej 20 lat po
ostatnich własnych dokonaniach Jaya. Płyta Weapons of Beauty przypomina
o jego muzycznych korzeniach.
