Duff McKagan to muzyk znacznie
bardziej wszechstronny niż mogłoby się wydawać. Kojarzymy go przede wszystkim
jako basistę Guns n’ Roses – tego członka zespołu, który zawsze wnosił do
muzyki formacji nieco punkowego chaosu i zadziorności. Nic dziwnego – gdy
dołączał do powstających Gunsów, miał już na koncie grę w kilkudziesięciu
głównie punkowych formacjach, w których bywał wedle potrzeb basistą, gitarzystą
lub perkusistą. Ale przecież Duff pochodzi z Seattle, gdzie – zanim przeniósł
się do Kalifornii – należał do tamtejszej rockowej sceny i jego ścieżki
prywatne i muzyczne często krzyżowały się z wykonawcami, których obecnie znamy
jako legendy grunge’u. To wszystko oraz brzmienie poprzednich płyt Duffa
wydawanych solo lub pod szyldem Loaded wskazywałoby, że nowy album muzyka
będzie utrzymany w stylistyce dynamicznego, prostego rocka. A tu niespodzianka!
