Pokazywanie postów oznaczonych etykietą still corners. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą still corners. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 30 grudnia 2018

Still Corners - Slow Air [2018]


Nie da się ukryć, że pewnie grubo ponad 90 procent tekstów na tym blogu dotyczy płyt z szeroko pojętego rockowego poletka. Wszystko jedno czy jest to psychodelia, stoner, doom, hard, blues, czy progresja – wspólnym elementem zdecydowanej większości albumów jest rockowe instrumentarium i takie też brzmienie, choć oczywiście poszczególni wykonawcy często w tej rockowej szufladce mimo wszystko są dość daleko od siebie. Ale od czasu do czasu jakaś płyta spoza tej szufladki spodoba mi się na tyle, że trafia do szerokiej czołówki mojego zestawienia ulubionych krążków danego roku, a wtedy to już w zasadzie nie ma wyjścia – musi pojawić się także na blogu. Tak jest z albumem Slow Air grupy Still Corners.