Grają mocno w stylu brytyjskiej
pop-rockowej psychodelii drugiej połowy lat 60. połączonej z elementami
britpopu, w nazwie mają „colours” w brytyjskiej pisowni, no to chyba muszą być
z Wielkiej Brytanii, czyż nie? Nie! Kwartet (lub kwintet – informacje na ich
stronach stoją w sprzeczności ze zdjęciami promocyjnymi) Secret Colours pochodzi
z Chicago – miasta, które chyba najbardziej kojarzy się z bluesem (i z Chicago
Bulls, ale to jakby inna bajka). Ale z tym gatunkiem akurat ten zespół wiele
wspólnego nie ma. Czyli pozory mylą w niemal każdym aspekcie. Włącznie z
okładką nowej, czwartej już płyty zespołu – Dream
Dream. Ta mocno sugeruje klimaty lat 80. (i to może nawet takie dość
rushowe), a tu jednak spektrum brzmieniowe jest o wiele szersze i wcale nie ta
dekada jest najintensywniej reprezentowana.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dream rock. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dream rock. Pokaż wszystkie posty
piątek, 8 grudnia 2017
poniedziałek, 18 lipca 2016
Starsabout - Halflights [2016]
Białostocki kwartet Starsabout to
jedna z wielu grup, które powstały w Polsce w ostatnich latach na fali
odrodzenia zainteresowaniem art rockiem, rockiem progresywnym i post-rockiem.
Nie da się ukryć, że to te gatunki – obok ekstremalnego metalu – były w
ostatnim czasie naszą specjalnością jeśli chodzi o muzyczny eksport. Nie wiem
czy Starsabout też staną się naszym kolejnym „produktem” eksportowym, będącym w
stanie przyciągać publiczność europejską, ale na pewno debiutancka płyta Halflights daje im na to nadzieję.
Wydawać by się mogło, że od małych, ciemnych klubików do występów za granicą
droga daleka, ale jeśli jest dobry materiał, to pierwszy krok został zrobiony.
A wydaje się, że materiał jest.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

