Pokazywanie postów oznaczonych etykietą futuropaco. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą futuropaco. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 grudnia 2018

Futuropaco - s/t [2018]


Debiutancka płyta projektu Futuropaco to typowy przykład albumu, który czekał na liście rzeczy do poznania ładnych kilka miesięcy, a pewnie nie czekałby wcale, gdybym od razu przesłuchał choćby fragment tej płyty. Czasem jednak nie da się ze wszystkim wyrobić i człowiek sobie odsuwa w czasie poznanie pewnych wydawnictw, a jak już pozna, to okazuje się, że to kapitalne płyty, które będą się biły o czołówkę w rankingu ulubionych krążków wydanych w danym roczniku. Tak właśnie jest tutaj. Moją uwagę przyciągnęła bardzo ciekawa okładka, typowa dla płyt wypuszczanych przez duński label El Paraiso. Okazało się, że muzyka jest równie klimatyczna, jak zdobiąca krążek grafika.