Ian Gillan to wokalista, który
oczywiście musi kojarzyć się przede wszystkim z najbardziej znanym (oraz
kilkoma mniej znanymi) składem Deep Purple. W końcu jego staż w grupie to już
niemal 40 lat. Ale Gillan to także artysta o wielu muzycznych twarzach. Wydawał
przecież zarówno płyty metalowe, jak i jazz-rockowe. Śpiewał chwilowo w Black
Sabbath, ma na koncie płytę z masą zaproszonych sławnych gości, na której
zręcznie żonglował gatunkami, do tego pracował swego czasu jako narrator przy dokumencie
o Chopinie. Wszechstronny chłop. Za sprawą płyty projektu Ian Gillan & the
Javelins poznajemy kolejną z tych twarzy lub też masek, w dodatku tę, którą „założył”
na samym początku.
