Dobrze, że czasem to nie tylko ja
wam coś polecam, ale wy coś podrzucacie w komentarzach. W innym przypadku
trudno byłoby trafić na grupę Hollow Earth. RYM milczy w ich temacie, konta na
Facebooku o dziwo chyba nie mają (ma je za to kilka innych zespołów o tej
nazwie), więc w zasadzie jedynym śladem ich istnienia jest Bandcamp. Szczątkowe
informacje dostępne w internecie sugerują, są ze Szwecji, a płyta Out of Atlantis jest ich debiutem. Tyle
wiem… chyba. W zasadzie wiem jeszcze jedno – dużo ważniejsze. Są świetni! Ta
płyta to 40 minut fantastycznego rockowego grania łączącego klimaty progresywne
i psychodeliczne.
