Nie da się ukryć, że do zespołu
Arcadian Child przyciągnęło mnie głównie jedno słowo znalezione w opisie
zespołu – Cypr. Ile znacie zespołów z Cypru? Ja kilka, ale wszystkie to zespoły
piłkarskie… Muzyka z tej wyspy była mi do tej pory całkowicie obca, ale jedną z
rzeczy, które najbardziej lubię w odkrywaniu nowych zespołów, jest penetrowanie
nieznanych mi dotąd rynków muzycznych. Dla nas Cypr jeśli chodzi o muzykę jest
totalną egzotyką, ale przecież na pewno istnieje tam interesująca scena
rockowa, bo… w zasadzie wszędzie istnieje. Przyjemna dla oka okładka ich
pierwszej płyty – Afterglow – także zachęcała
do poznania muzyki tej formacji. No i okazało się, ze był to strzał w
dziesiątkę. Wszystko to miało miejsce kilka miesięcy temu, więc na pisanie o zeszłorocznym
debiucie Cypryjczyków nie było już czasu, ale dokopałem się od razu do
informacji, że jeszcze w 2018 roku wyjdzie płyta numer dwa. I wyszła –
zatytułowana jest Superfonica i jest
równie udana, co debiut formacji.
