Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truth decay. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą truth decay. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 marca 2018

Adam Holzman - Truth Decay [2018]


Adama Holzmana – nie da się ukryć – znam głównie z tego, że jest klawiszowcem w grupie Stevena Wilsona. Smutna prawda o mnie. Ale wiem też, że jest synem założyciela Elektry, Jaca Holzmana, oraz że grywał z wielkimi – przede wszystkim z Milesem Davisem (lepiej się nie da), Marcusem Millerem i całą masą zacnych jazzmanów. Nie jest więc ze mną aż tak źle. Zarówno jazzowy życiorys, jak i gra w zespole Wilsona odbijają się mocno na nowym solowym albumie Holzmana. To pierwsze – ze względu na muzykę. Bo jakby na to nie patrzeć, Truth Decay to płyta z mocno jazzowym klimatem, nawet jeśli zahacza tak o progresję, jak i czasem nawet o funk. Element Wilsonowy to w mniejszym stopniu same dźwięki (choć tu i tam daleko od takiego Ravena nie odchodzą), ale przede wszystkim nazwiska, bo na płycie pojawia się niemal w komplecie obecne koncertowe wcielenie grupy bosonogiego. Nie on jest tu jednak głównym bohaterem, więc wróćmy do Holzmana.