Pokazywanie postów oznaczonych etykietą musical. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą musical. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 grudnia 2019

Church of the Cosmic Skull - Everybody's Going to Die [2019]


Szalona załoga dowodzona przez wokalistę i gitarzystę Brata Billa Fishera powraca całkiem niespodziewanie z trzecim albumem. Jakoś głośno się nie chwalili postępami w pracach, aż tu nagle kilka tygodni temu zaprosili fanów do wspólnego, stopniowego (i przedpremierowego) odsłuchu swojego nowego materiału. W dzisiejszych czasach trzeba najczęściej jakoś zaskakiwać, by wieści o nowej płycie nie przepadły na facebookowych ścianach i trzeba przyznać, że pomysł, by dzień po dniu odkrywać przed fanami zapisanymi do tajemnej sekty listy mailingowej kolejne numery, był ciekawy. Choć naturalnie dopiero, gdy pozna się całość, płyta brzmi tak, jak powinna, zwłaszcza jeśli jest to album tak skonstruowany jak Everybody’s Going to Die – czyli złożony z większości bardzo krótkich numerów, które w dodatku często łączą się ze sobą. Jako że pojedyncze kompozycje, przez swoją krótkość, nie mają najczęściej szansy porządnie się rozwinąć, zdecydowanie lepiej słuchać albumu w całości i traktować to jako jedną, nieco ponad półgodzinną szaloną opowieść. No bo przecież nic w świecie Church of the Cosmic Skull nie jest normalne.

wtorek, 5 czerwca 2018

Church of the Cosmic Skull - Science Fiction [2018]


Niespełna dwa lata temu byli dla mnie prawdziwym objawieniem i sensacją – pojawili się znikąd, wyskoczyli z dziwną okładką i nieco paździerzowym wizerunkiem oraz kapitalną muzyką będącą połączeniem prog rocka, musicalu, klasycznego hard rocka i klimatów stonerowo-psychodelicznych. I jakimś cudem to wszystko trzymało się „kupy”. Teraz wracają z płytą numer dwa, zatytułowaną Science Fiction. I w zasadzie zmieniło się pod każdym względem bardzo niewiele. I chyba dobrze, bo tu nie za bardzo było co zmieniać.