Pokazywanie postów oznaczonych etykietą carry fire. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą carry fire. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 października 2017

Robert Plant - Carry Fire [2017]



To, że Robert Plant nie nagrywa już płyt stricte rockowych, a albumy łączące elementy rocka z muzyką świata i szeroko pojętym folkiem, nie jest już w 2017 roku zaskoczeniem chyba dla nikogo, kto zadał sobie minimum trudu, by być na bieżąco z dokonaniami solowymi wokalisty Led Zeppelin. Wiele dobrego w tym względzie uczynił znakomity i także świetnie przyjęty album Lullaby… and The Ceaseless Roar z 2014 roku. Oczywiście byli i tacy, którzy kręcili nosami, że to nie to, co dawniej, że głos i sposób śpiewania nie taki, a w ogóle to co to za jakieś plumkanie i pitolenie zamiast ognistego rocka. No cóż – przy tak dużej zmianie stylu to raczej nieuniknione, ale ten „nowy” Plant zdążył już zdobyć naprawdę liczne grono wiernych słuchaczy, oczarowanych dźwiękami, jakie serwuje z grupą The Sensational Space Shifters. Śmiem nawet twierdzić, że całkiem spory procent fanów tej płyty ma gdzieś Led Zeppelin. Na płytę Carry Fire czekało zatem naprawdę wiele osób i mam wrażenie, że zdecydowana większość zawiedziona nie będzie.