Austriacki duet White Miles to
jeden z wielu zespołów polecanych mi w ostatnim czasie przez znajomych,
czytelników tego bloga lub słuchaczy mojej audycji. Chyba znacie mnie całkiem
nieźle, przynajmniej pod kątem moich muzycznych zainteresowań, bo większość
tych poleceń trafia dość blisko środka tarczy. Tak jest właśnie z White Miles.
W skład założonej w 2011 roku formacji z Tyrolu wchodzą: Medina (gitary, wokale)
i Lofi (perkusja, wokale). Jak widać spory minimalizm. Dyskografia grupy na razie
też niezbyt okazała, bo przed płytą The
Duel, na której skupię się za moment, ukazał się tylko jeden krążek – Job: Genius, Diagnose: Madness. Ale tego
niewielkiego dorobku zupełnie nie słychać. Być może dlatego, że Medina i Lofi mieli
okazję zebrać spore doświadczenie koncertowe. Grali przed lub z: Courtney Love,
Truckfighters, The Answer, Blues Pills czy Eagles of Death Metal (wystepowali
jako support tych ostatnich także podczas tragicznego koncertu w paryskiej sali
Bataclan w listopadzie zeszłego roku). Na swoim profilu facebookowym określają
swoją muzykę jako podkład pod wyuzdany taniec na rurze w klimatach stoner blues
rocka, bitwę między sercem i duszą, zespołem i słuchaczem – pojedynkiem,
którego żadna ze stron nie może wygrać ani przegrać.
